Zbyt wysokie stopy procentowe prowadzą najczęściej do stagnacji gospodarczej, a także do pojawiania się procesów deflacyjnych. Wielu właścicieli działalności gospodarczych przestaje finansować inwestycje z dużych kredytów, bo to się po prostu nie opłaca po analizie odsetek. Polityka monetarna kształtuje się nie tylko w perspektywie lokalnej, ale przede wszystkim międzynarodowej, a wręcz globalnej. Niskie stopy procentowe to znak, aby wzmocnić akcję kredytową i przyciągnąć wielu klientów. Wysokie stopy procentowe to natomiast zupełne przeciwieństwo. Poprzez zarządzanie stopami procentowymi banki centralne na całym świecie ograniczają ilość pieniądza w obiegu. Aktualnie gospodarka światowa nie opiera się właściwie na żadnym parytecie. Pieniądz jest oparty na zaufaniu, a nie na realnych wartościach, np. na złocie. To duża wada, ponieważ brak racjonalnych instrumentów ograniczania ryzyka doprowadza kraje na skraj zapaści.